poniedziałek, 25 kwietnia 2011

proroctwo?!

Rozmawiamy z Gabą o usypianiu.

Ja: wiesz Gabuś, przyjdzie taki dzien, że do usypiania nie będziesz chciała ani mamy, ani taty. Będziesz mówiła "Mamo, jestem duża, daj mi spokój, nie przytulaj no!". Położysz się i po prostu pójdziesz spać.
Gaba (tonem znawcy): tak tak....a Wy z tatą wtedy pójdziecie do urzędu!
Ja: jakiego urzędu?!
Gaba: Skarbowego!

wtorek, 12 kwietnia 2011

czwartek, 7 kwietnia 2011

Pomożesz?

Gaba: mamusiu pomożesz mi otworzyć pudełko z puzzlami?
Ja: a chcesz je poukładac?
Gaba: nie. Chce je wyjąć i wrzucić tam pieniążki!
Ja: eee....Gabuś ale dlaczego chcesz wrzucać tam pieniądze?
Gaba: oj mamo! No przecież pomodliłam się do Pana Boga! Ze tak barrrrdzo chce! No to pomożesz mi?


Pomogłam ;-)

środa, 6 kwietnia 2011

Kobieta...;-)

Gaba maluje sobie paznokcie oliwką odżywczą. Bardzo jest przejęta, bo to prawie jak lakierem ;-)
Mańka, jak to Mańka, natychmiast chce to samo co siostra.
Gaba: nie dam Ci Marysiu! Jesteś za mała! Tylko kobiety mogą sobie malować paznokcie!

No!

piątek, 1 kwietnia 2011